O nas
Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność! Mt 6,22-23
Tworząc Projekt Zdrowej Wiary odwołujemy się do myśli Jezusa, który podkreśla jak ważne jest dostrzeganie prawdy o sobie. Ciekawe, że Zbawiciel. choć mówi o wzroku, ma na myśli nie zmysł, który kieruje naszą uwagę na zewnątrz, ale raczej umiejętność spojrzenia na siebie samego. Jeśli to oko jest „zdrowe”, wówczas umożliwia doświadczenie wewnętrznej światłości. Wyznawanie „zdrowej wiary” oznacza oczyszczanie swojej wiary z własnej psychicznej „ciemności”.
Zbyt często religijność, mimo pozorów, wcale nie jest wyrazem bliskiej relacji z Bogiem, ale wynika z osobowościowych problemów wiernych. Zwracając uwagę zarówno na psychiczną, jak i duchową stronę człowieka, możemy dostrzec, jak bardzo pobożność może być skażona naturalnymi, a nie boskimi impulsami. Taka religijność nie może prowadzić do Boga. Chcemy więc, by nasza wiara była „zdrowa”, czyli taka, która nie będzie spełniać funkcji mechanizmu obronnego zaburzonej osobowości. Uświadamianie sobie własnych psychicznych ograniczeń nie tylko ustrzeże przed wiarą zniekształconą, ale również wspomaga rozwój duchowy, oczyszczając go, a tym samym odblokowując łaskę Boga.
Mamy świadomość, że porządki psychologiczny i religijny należą do innych światów. Ten pierwszy ma charakter biologiczny i jest dziedzictwem po naszych zwierzęcych przodkach. Podobnie więc jak człowiek, psychikę posiadają także zwierzęta – im bardziej rozwinięte (zwłaszcza ptaki i ssaki), tym bogatsza jest ich psychika. Ludzki umysł jest oczywiście nieporównanie bardziej złożony, ale podobnie jak każdy inny, jest efektem procesów ewolucyjnych. Dusza natomiast jest bezpośrednim darem od Boga i rządzi się innymi prawami, a wręcz rozwój duchowy jest przeciwieństwem biologicznego.
Przekraczanie cielesnej natury nie oznacza jednak jej zaprzeczania. Człowiek zdrowy psychicznie musi liczyć się ze swoją emocjonalnością. Człowiek duchowy nie może się nią kierować, ale powinien być jej świadomy. Tylko wtedy jest możliwe przełamywanie swoich popędowych impulsów. Bóg nie oczekuje od człowieka poświęcenia swojej natury, co byłoby źródłem zaburzeń psychicznych religijnej osoby. Gdyby tak było, z pewnością nie byłoby to dzieło Boga, ponieważ On kocha człowieka i chce dla niego dobra. Rozwój duchowy nie może oznaczać psychicznej regresji, ale przeciwnie, musi wynikać z rozwoju psychicznego.
W sposób najbardziej radykalny przekroczył swoją naturę Jezus Chrystus, poświęcając Siebie w ofierze za ludzi. Nikt inny do tego stopnia nie pokonał własnej biologii. Identyfikujemy się jako chrześcijanie i w Jezusie Chrystusie widzimy Nowe Przymierze z Bogiem. Dzięki jedności z naszym Zbawicielem jesteśmy wysłuchani przez Boga. Zapraszamy do uczestnictwa w Projekcie Zdrowej Wiary, jeśli chcesz razem z nami przeżywać przygodę duchowej przemiany. Dzięki odkrywaniu własnych mechanizmów psychicznych ta przemiana może być głębsza.
