Patron

Nasz święty Patron

Walenty z Terni lub Walenty z Rzymu (biskup i męczennik chrześcijański, święty Kościoła katolickiego i syryjskiego

Możemy powiedzieć, że św. Walenty, patron naszej wspólnoty i całego projektu sam się zgłosił. Pierwsze nasze spotkanie odbyło się niemal w dnu wspomnienia tego świętego. Szybko się zorientowaliśmy, że również osobiście, dla każdej z trzech osób zakładających wspólnotę, jest on wyjątkowo ważny. Ale co najważniejsze św. Walenty jest przecież patronem osób cierpiących psychicznie, co jest dla nas bardzo bliskim tematem. Doskonale zdaje sobie sprawę, że problemy psychiczne mają znaczny wpływ na formę wiary, którą mogą zniekształcać. W naszej wspólnocie mają swoje miejsce nie tylko osoby przeżywające zaburzenia psychiczne ale i wszystkie inne, które rozumieją, jak mechanizmy obronne potrafią blokować rozwój duchowy. Psychiczne uzdrowienie wpływa ożywiająco na duchowość.

Św. Walenty znany jest również z opieki nad zakochanymi, dlatego w dniu jego wspomnienia obdarowujemy bliską osobę tzw. walentynką. Pierwszą z nich podobno napisał sam męczennik w dniu swojej egzekucji 14 lutego. Napisał wówczas do ukochanej list, podpisując: „od twojego Walentego”. Nic dziwnego, że nasz bohater patronuje zarówno w miłości jak i ludziom borykającym się z zaburzeniami psychicznymi i neurologicznymi. Zakochanie to niezwykle dziwny okres w życiu, w istocie bliski psychozy. Sami często jesteśmy zdziwieni, wspominając ten okres, co się z nami wtedy działo. Jak bardzo byliśmy zafiksowani na drugiej osobie, w jaką euforię popadaliśmy, będąc w jej obecności i jaką zaborczość i zazdrość odczuwaliśmy na myśl o jej utracie. A kiedy faktycznie doszło do rozstania, nie mogliśmy się podnieść z depresji. Jeśli nawet nie jest to stan psychotyczny, to już z pewnością wywołuje psychiczne objawy.

Nie wiadomo, czy to sprawka Walentego, ale miłość stała się również tematem, który znalazł swoje miejsce w Projekcie Zdrowej Wiary. Miłość i zakochanie kojarzy nam się z radosnymi i szczęśliwymi chwilami, czemu dajemy wyraz choćby w naszych walentynkach. Nas jednak zajmuje również ta bardziej problematyczna strona miłości, kiedy ona znika, albo wręcz się zmienia w nienawiść. Staramy się nieść wsparcie ludziom w sytuacji rozwodowej, zarówno w trakcie rozstania, jak i później.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *